Trochę się już gubię... Nie wiem co zrobię jak się to wszystko skończy .. A jeśli źle to już wgl sobie tego nie wyobrażam... Chciałabym żeby chociaż raz wszystko układało się tak jak trzeba.. Wiem, że nie lubisz jak cie przepraszam ale tez wiem, ze to moja wina.. Nie zostawię tak tego teraz bo wyrzuty sumienia by mnie chyba zjadły... Trochę trudno mi po tym wszystkim jest wyrazić to co we mnie jest.. Łatwiej jest napisać. Wiem , długo to ogarniałam, walczyłam sama ze sobą i chwilami miałam ochotę rzucić to wszystko w cholerę ale utrzymywałeś mnie przy życiu tak jak jeszcze kilka osób. Jedną tracę a drugą zyskałam nie powiem,że podoba mi się ta sytuacja ale może to się dzieje po coś. Tylko dlaczego ktoś musi cierpieć żebym dostała nauczkę. Po prostu zależy mi na Tobie i nie mogę cie usunąć z głowy. Chyba nawet nie chcę. Aktualnie mam ochotę zniknąć żeby wszyscy mieli ode mnie święty spokój. Wiem , że pewnie mnie ktoś za niedługo za te myśli konkretnie zrypie. No trudno..
_______________________________________________________________________________
'Nie pozwól by strach przed działaniem wykluczył cię z gry..'
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz